close
lut 6, 2017
lut 6, 2017

Jak sprawdzić wiarygodność danych typera

Metoda 1: Analiza kursów zamknięcia

Metoda 2: Test serii Walda-Wolfowitza do pomiaru losowości

Jak sprawdzić wiarygodność danych typera
Wartościowe typy oraz duże wygrane to obietnice składane przez wszystkich typerów. Jednak gracze, którzy zdecydują się skorzystać z ich usług powinni odpowiedzieć sobie na jedno pytanie, zanim zaryzykują utratę pieniędzy. Czy typer posiada umiejętności czy po prostu dopisuje mu szczęście? W tym artykule Joseph Buchdahl prezentuje dwie metody, dzięki którym samemu będzie można odpowiedzieć na takie pytanie. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, która z z metod będzie dla Ciebie lepsza.

Wcześniej w Pinnacle badano jak ocenić umiejętności typera i jak sprawdzić historię obstawiania, aby odróżnić umiejętność przewidywania od łutu szczęścia. A jeśli masz dostęp do danych historycznych typera, które wyglądają wiarygodnie, to skąd masz wiedzieć, że jest to nadal dobra inwestycja? Zobaczmy.

Nowe spojrzenie na test t

Wcześniej pisałem już, jak test t może udowodnić posiadanie zdolności w zakresie prognozowania. Badałem prawdopodobieństwo tego, czy wystąpienie zysku z serii zakładów może być dziełem przypadku. Im mniejsze prawdopodobieństwo, tym większa szansa, że inny czynnik, na przykład umiejętności, generuje wygrane zakłady. Jeśli jednak historia obstawiania wydaje się podejrzanie korzystna, możemy dojść do wniosku, że dane zostały zmanipulowane.

Przyjrzyjmy się danym dotyczącym internetowego typera piłki nożnej, który specjalizuje się w zakładach na wygrane oraz powyżej/poniżej. Oferuje swoim klientom „trafne typy, niesamowite kursy i DUŻE wygrane”. Między sierpniem 2013 a październikiem 2014 roku, jeszcze przed przesłaniem jego typowań do agencji kontroli typerów (skutkującym wstrzymaniem jego działalności na skutek domniemanych nieprawidłowości), prezentował 296 zakładów ocenianych na 50% prawdopodobieństwo wygranej oraz ze średnią wartością kursów 2,04. 220 z nich było zakładami zwycięskimi, co przyniosło skuteczność wynoszącą 74% i zwrot nakładów w wysokości 151%. Wykres zysków wygląda następująco:


tipsters-evalution-1.jpg

Wynik t równy 9,3 wskazuje, że przedstawione dane rentowności mają w przybliżeniu szansę na pojawienie się raz na milion trylionów. Znikome prawdopodobieństwo takiej sytuacji oraz fantastyczny zysk powinny nas zaalarmować. Niemniej jednak taki wynik nie dowodzi jeszcze, że typer oszukuje. Może jest osobą o nieprzeciętnych zdolnościach przewidywania. Jak możemy to sprawdzić?

Metoda 1: Analiza kursów zamknięcia

Mirio Mella omawiał już wcześniej znaczenie zmian rynkowych. Kursy zmieniają się wraz z kwotami obstawianymi przez graczy, odzwierciedlając dostępne informacje o drużynach lub zawodnikach. Im większe zainteresowanie daną drużyną lub danym zawodnikiem, tym większa szansa, że kursy na nich będą niższe. Dafni Serdari wyjaśnia również, dlaczego kurs zamknięcia ma istotne znaczenie.

„Kursy oferowane tuż przed rozpoczęciem meczu nazywa się kursami zamknięcia. Uwzględniają one wszystkie statystyki, nowe informacje, decyzje obstawiających i subiektywne postrzeganie opcji przez graczy. Kurs zamknięcia powinien być najbardziej miarodajny i tym samym najlepiej oddawać rzeczywiste prawdopodobieństwo wystąpienia poszczególnych wyników”.

Uważa się, że gracze systematycznie pokonujący kursy zamknięcia naprawdę znają się na rzeczy. Dzięki nim rynek uzyskuje informacje, które są odbiciem ich umiejętności zdobywania przewagi. Jeśli stale pokonują kursy zamknięcia o więcej niż przyjętą marżę, jest to potwierdzenie dobrej wartości oczekiwanej obstawiającego i pozwala odróżnić wygrywających od przegrywających lub zaawansowanych graczy od amatorów.

Ostatnio analizowałem dużą próbkę kursów otwarcia i zamknięcia. To jednoznacznie wskazuje, że margines pokonania kursu zamknięcia jest doskonałym elementem pozwalającym określić spodziewany zysk. Na przykład, jeśli stawiasz zakład po kursie 2,20 na drużynę, której kurs zamknięcia wynosi 2,00, przewidywana przewaga wyniesie 10% (minus marża).

Czy nasz „wartościowy typer” zawsze pokonuje kursy zamknięcia? Oczekując 51% zysku powinniśmy spodziewać się, że zobaczymy kursy 2,00 obniżone o 51% oraz o marżę, czyli o wartości 1,30. Analizując ostatnie 20 typów bukmacherskich, zaleconych przez Pinnacle w ramach badanej próbki, otrzymujemy następujące informacje.

  •        8 kursów spadło (średnio o 6,7%, najwięcej o 19,5%)
  •        7 kursów wzrosło (średnio o 3,5%, najwięcej o 7,1%)
  •        5 pozostało bez zmian
  •        Średnia zmiana wyniosła 1,5% na rzecz obniżenia kursów.
  •        Typowa marża wyniosła 2%.

Nie ma istotnej różnicy pomiędzy tymi danymi, a losowością. Badany typer nie wpływa na rynek Pinnacle w żaden stały sposób. Co więcej, nawet nie pokrywa marży. Jak widać, jego typy nie zostały nawet odnotowane przez Pinnacle.

Metoda 2: Test serii Walda-Wolfowitza do pomiaru losowości

Drugą metodą, która może pomóc zbadać wiarygodność historii obstawiania typera jest test serii Walda-Wolfowitza do pomiaru losowości. Nazwa pochodzi od Abrahama Walda (statystyka, który odkrył efekt przetrwania) i Jacoba Wolfowitza. Test ten pozwala określić, czy dana sekwencja danych binarnych jest wynikiem przypadku.

Niezależnie od tego, czego dowodzą umiejętności typera, sekwencje wygranych i przegranych nadal powinny odzwierciedlać konkretne losowe zmiany w historii obstawiania, tym bardziej, że każdy kolejny zakład nie zależy od poprzedniego. Doradzający obstawianie typer bez zdolności prognozowania naśladowałby serie rzutów monetą. Typer o skuteczności 74% będzie odpowiadał monecie o zaburzonym środku ciężkości, gdzie 74:26 oznacza przewagę na rzecz orła nad reszką. Otrzymamy trzy razy więcej wyrzuconych orłów niż reszek, ale rozkład serii nadal będzie losowy.

Przyjrzyjmy się poniższej sekwencji wygranych i przegranych:

W W P P W P W W W W P W W P P P P P W W

Jest 11 wygranych, 9 przegranych i 9 zanotowanych serii (Ro), gdzie serię określa się jako cykl kolejnych wygranych lub przegranych, wliczając również pojedynczą wygraną lub przegraną). Aby określić czy ta sekwencja jest losowa, czy też nie, należy obliczyć przewidywaną liczbę serii na podstawie 11 wygranych i 9 przegranych, a następnie porównać otrzymane wyniki z zaobserwowaną liczbą. Im większa różnica, tym mniejsza szansa na to, że sekwencja jest losowa. Bazując na (zerowej) hipotezie stanowiącej o losowości sekwencji, oczekiwana liczba serii (Re) jest wyrażona następująco:

tipster-evaluation-2.png

Gdzie W i P oznaczają odpowiednio liczbę wygranych i przegranych. Rozkład możliwych serii jest w przybliżeniu taki sam jak odchylenie standardowe (σ), co widzimy tutaj:

tipster-evaluation-3.png

 

Następnie obliczmy statystykę badania (Z), określoną przez:

tipster-evaluation-4.png

Na koniec przekształcamy tę wartość na prawdopodobieństwo (wartość p), że różnica między zanotowaną i oczekiwaną liczbą serii mogła powstać przez przypadek. W programie Excel można dokonać obliczeń za pomocą funkcji ROZKŁAD.NORMALNY, ale ja posłużyłem się moim kalkulatorem testu serii. Im mniejsza wartość p, tym większa szansa, że hipoteza losowości i statystyczna niezależność sekwencji wygrana-przegrana może zostać odrzucona. Zazwyczaj ma to miejsce dla wartości p = 5% (Z = 1,96) lub czasem 1% (Z = 2,58).

Dla sekwencji przekraczającej Re = 10,9, Z = 0,88, a wartość p = 38%. Z tego możemy wnioskować, że sekwencja jest losowa.

Udany test serii bierze się z założenia, że prawdopodobieństwo otrzymania wyniku dla każdego zakładu jest takie samo (w przypadku rzutu monetą). Chociaż nie jest to zwykle powodem różnicy kursów w typowanych zakładach, generalnie ta prawidłowość sprawdza się w przypadku zbliżonych zakładów.

W szczególności ma to miejsce w przypadku handicapów azjatyckich i handicapów punktowych, gdzie zakres kursów blisko oscyluje wokół wartości 2,00. W przypadku analizowanego przez nas typera 96% jego typów miało prawdopodobieństwo zwycięstwa w granicach 40% i 60%, a 78% w granicach 45% i 55%. Co test serii mówi o jego historii obstawiania?

  •        Liczba typów (n) = 296
  •        Wygrane (W) = 220
  •        Przegrane (P) = 76
  •        Zanotowane serie (Ro) = 135
  •        Przewidywane serie (Re) = 114
  •        Z = 3,21
  •        Wartość p = 0,1%

Dla tych wyników możemy z całą pewnością odrzucić hipotezę o losowości sekwencji. Mamy do czynienia ze zbyt dużą liczbą serii w porównaniu z przyjętymi przewidywaniami dla typera o skuteczności 74% i średnimi kursami o wartości zbliżonej do 2,00. Dogłębniejsza analiza wskazuje, dlaczego test losowości się nie powiódł. Związane jest to z nadmiarem krótkich i niewystarczająca ilością długich serii. 

tipster_5.jpg

[Oczekiwana liczba serii zawierająca przynajmniej x wygranych wynosi w przybliżeniu nqpx, gdzie p = prawdopodobieństwo wygranej (74%) i q = 1 – p (26%)]. 

Na przykład było 67 serii z przynajmniej dwiema następującymi po sobie wygranymi w porównaniu z przewidywanymi 56. Z drugiej strony były tylko 2 serie z co najmniej 8 kolejnymi wygranymi, podczas gdy w przewidywaniach było ich 7. 

Oszukani przez zjawiska losowe

Jeżeli ta historia typów nie jest losowa, co się wydarzyło naprawdę? Najprostszym wyjaśnieniem są zmanipulowane dane. Biorąc pod uwagę nadmierną ilość krótkich serii wygranych, istnieje prawdopodobieństwo, że typer bardzo często dokładał wynik przegrywający, aby przełamać długą sekwencję wygranych. Dlaczego? 

Mamy dużą tendencję do błędów poznawczych zwanych również iluzją grupowania, która polega na błędnym przypisywaniu istotnego znaczenia seriom lub grupom o losowym rozmieszczeniu. W rezultacie większość osób poproszona o stworzenie losowej sekwencji z dwiema zmiennymi, zmieniałaby literę W na P i odwrotnie, gdyby tylko któraś pojawiała się według nich zbyt często.

Nasz typer z pewnością dostrzegł, że długie serie wygranych nie wyglądają naturalnie, w przeciwieństwie do krótkich. Tak naprawdę w sekwencji 296 typowań i przy oczekiwanej wygranej wynoszącej 74% powinniśmy zauważyć przynajmniej jedną serię 15 wygranych. W przypadku typera z omawianego przykładu najdłuższa sekwencja miała 11 wyników, jedna miała ich 9, a dwie 7. 

Zbyt dobre, by było prawdziwe?

Jeśli historia typera wydaje się zbyt dobra, to prawdopodobnie jest nieprawdziwa. Przed dokonaniem zakupu sprawdź typera pod kątem osiągania lepszych wyników w kursach zamknięcia oraz jego sekwencje pod względem losowości. Jeżeli nie istnieje żaden z tych dwóch elementów, nie trać pieniędzy i znajdź innego typera.

W odniesieniu do „wartościowego typera”, inna analiza kursów zamknięcia dla ostatnich dokonanych przez niego zakładów wskazuje, że nadal nie ma on żadnego wpływu na rynek Pinnacle. Co więcej, wykazano, że zmieniał historię wcześniejszych typowań, umieszczając dodatkowe serie przegrywających zakładów. Wszystko to prawdopodobnie po to, aby zatrzeć wrażenie, że jego historia obstawiania jest mało prawdopodobna. Ponowne przeprowadzenie testu serii Walda–Wolfowitza pozwoli określić czy dał się zwieść swemu postrzeganiu losowości. Jeżeli tak, to postaraj się, aby taki błąd nie zdarzył się Tobie.

Powróć
Zobacz najnowsze kursy tutaj
  • Tags

Joseph jest analitykiem bukmacherskim, który prowadzi stronę Football-Data.co.uk z historycznymi wynikami, statystykami meczowymi i kursami zakładów. Jest także autorem następujących publikacji: Fixed Odds Sports Betting: Statistical Forecasting & Risk Management (Zakłady sportowe ze stałymi kursami: prognozy statystyczne i zarządzanie ryzykiem, 2003), How to Find a Black Cat in a Coal Cellar: The Truth about Sports Tipsters (Jak znaleźć czarnego kota w piwnicy na węgiel: cała prawda o typach bukmacherskich, 2013) oraz Squares & Sharps, Suckers & Sharks: The Science, Psychology & Philosophy of Gambling (Ciamajdy i spryciarze, frajerzy i rekiny: nauka, psychologia i filozofia hazardu, 2016).

Autor Joseph Buchdahl

Przeczytaj więcej o autorze
Zasoby dotyczące zakładów — pomoc dla obstawiających

Zasoby dotyczące zakładów to jeden z najobszerniejszych zbiorów materiałów z poradami ekspertów, jaki został udostępniony online. Materiały przeznaczone są dla osób o wszystkich poziomach doświadczenia. Przede wszystkim staramy się pomóc osobom obstawiającym w podejmowaniu świadomych decyzji.